Przejdź do głównej zawartości

Afryka skończona !



Święta minęły mi bardzo szybko, ale również bardzo mile. Uwielbiam rodzinną atmosferę, gdy wszyscy zasiadamy do kolacji wigilijnej. Na każdym talerzu urosła piernikowa choinka, więc stół był jak najbardziej świąteczny...



Ale, ale... dzisiejszy post chciałam pisać zupełnie o czym innym.

W sierpniu 2009 roku zaczęłam wyszywać haftem krzyżykowym żyrafki, początki możecie sobie zobaczyć TUTAJ. Przed świętami w tym roku udało mi się postawić ostatni krzyżyk.




Wyszywanie trochę trwało, ale z efektu jestem bardzo zadowolona.




Zostało mi już tylko wyhaftować backstitche, oprawić i powiesić na ścianie,


Jestem ciekawa jak Wam się podoba, bo ja jestem bardzo zadowolona z efektu.



Komentarze

  1. Niesamowite! piękne są te cieniowania no i temat żyrafek wdzięczny:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za wizytę i za każdy pozostawiony komentarz, który dodaje tak bardzo skrzydeł :)

Thanks you for visiting, and leaving a comment.

Popularne posty z tego bloga

Niech żyje Bal!

"Niech żyje bal" śpiewała Maryla Rodowicz. Styczeń i Luty to czas rożnych bali, od tych tradycyjnych, przez bale przebierańców po te duże karnawałowe, jak chociażby w Rio de Janeiro. Ten czas kojarzy mi się ze złotem, mnóstwem kolorów, głośną muzyką i tańcem. Zainspirowana tą różnorodnością balów, jak również wyzwaniem Szufladowym  poczyniłam zaproszenie na takową imprezę: Maska wycięta z głowy, potraktowania złotą farba i embossingiem na ciepło. Dodanych kilka warstw, koronka, gaza, wstążka szyfonowa, sznurek, kwiaty, perełki i piórka. Zrobienie zdjęcia, gdy za oknem niebo przysłonięte ciężkimi chmurami graniczy z cudem, więc gdy tylko na chwilę się niebo rozjaśniło poprawiłam zdjęcia i poniżej efekt jaśniejszych dni. Na tym zdjęciu widać delikatny efekt embossingu na masce. Zaproszenie wędruje na wyzwania:  Szuflada: Wyzwanie 1: Niech żyje bal Dziękuję Wam kochani, że do mnie zaglądacie i cieszę się, że spodobała się Wam ...

Szufladowy Blog Hop

Witajcie Kochane Tuzaglądaczki i Tuzaglądacze :) Dzisiaj to już ostatni post. Dzisiaj wszystkie projektantki Szuflady mają okazję zaprosić Was do zabawy, która zaczyna się w Szufladzie . Ja mam dla Was kolejną literkę i malutki upominek. Dodatkowo dorzucę garść przydasiów do zawieszki, kartki i folderu upominkowego. Kolejnym blogiem w Waszej wędrówce jest blog Jednoiglec , a tam kolejna literka do naszego hasła i niespodzianka, przygotowana dla Was. Nie zapomnij zostawić komentarza i już 6 grudnia wielkie losowanie! Dziękuję za odwiedziny!

Bajkowa okładka

Nareszcie mi się udało. Ostatnich kilka nocek poświęciłam mojej bajkowej okładce. Miałam masę frajdy przy cięciu ukochanych papierów  Graphic45 . Okładka książki wyszukanej w garażu, potraktowana gesso, farbą akrylową i psikana Smooch  Spritzem . Potem kilka ozdób z pudelka i okładka wyszła bardzo skromnie. i środek trochę bardziej bogaty. I tak okładka spełnia kilka funkcji: folderu na zdjęcia i ramki :) Przepraszam za ilość zdjęć, ale strasznie mi się podoba:) Zdjęcia moich dzieci pochodzą z czerwcowej sesji  z roku 2009 :) środek bogaty w media: crackle accent, glossy accents, farba, smooch spritz.  Papiery, dodatki pochodzą z różnych sklepów, dlatego nie będę tutaj przytaczać :) A bajkowa ramko-okładka wędruje sobie na wyzwania: Scrapki.pl wyzwanie #2 altered art- Okładka Craft 4 You- Folder na zdjęcia 2 Sisters  - #45 Fairies Crafty Calendar  -  M, 1E  -  June: Things with wings Simply Create  -...